Małgosia jest skrajnym wcześniakiem. Gdy się urodziła, ważyła zaledwie 660 gramów, mogłaby zmieścić się w dłoni… Nie mogłam jej jednak przytulić, wziąć na ręce nawet dotknąć, przez bardzo długi czas… Moja córeczka walczyła o życie. Dziś jest z nami, jednak bardzo potrzebuje pomocy! Gosia urodziła...