Wiesław Łobaza - zdjęcie główne

Weteran po misji w Kosowie - "Dziś walczę o godne życie!"

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Wiesław Łobaza, 43 lata
Domaradz, podkarpackie
Otyłość patologiczna, niewydolność serca z zachowaną frakcją komory lewej - zaostrzenie, podejrzenie obturacyjnego zespołu bezdechu sennego, przepuklina rozworu przełykowego
Rozpoczęcie: 10 sierpnia 2023
Zakończenie: 19 lutego 2026
15 825 zł
WesprzyjWsparło 129 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0322586
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0322586 Wiesław
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Wiesławowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Wiesław Łobaza, 43 lata
Domaradz, podkarpackie
Otyłość patologiczna, niewydolność serca z zachowaną frakcją komory lewej - zaostrzenie, podejrzenie obturacyjnego zespołu bezdechu sennego, przepuklina rozworu przełykowego
Rozpoczęcie: 10 sierpnia 2023
Zakończenie: 19 lutego 2026

Opis zbiórki

W 2002 roku mój brat odbywał rok służby na misji w Kosowie, za co Minister Obrony Narodowej przyznał mu status weterana.

Byłyśmy z mamą dumne za jego odwagę, sprawność, dążenie do celów. Wiesław był mężczyzną pełnym charyzmy. Choroba zmieniła wszystko...

Wiesław Łobaza

Wydarzenia z 2008 roku pamiętam jak dziś. Wiesław pojechał na delegację. Niedługo potem dostałam telefon od mamy, że mój brat jest w szpitalu i walczy o życie.

Okazało się, że dostał sepsy z dysfunkcją wielonarządową. Ta walka wyniszczyła cały jego organizm: wątrobę, nerki, płuca, z których lekarze ściągali ropę, dostał też odmę.

Zostaliśmy uprzedzeni, że te ogromne dawki antybiotyków i sterydów, które przyjmował w celu zwalczenia choroby, mogą odbić się na zdrowiu w przyszłości, ale nie spodziewaliśmy się, że aż tak!

Leczenie doszczętnie zaburzyło Wiesławowi metabolizm i systematycznie zaczął przybierać na wadze.

W 2021 roku trafił do szpitala z niewydolnością krążeniowo-oddechową. Zdiagnozowano niewydolność serca i problemy z limfą. Cały brzuch i nogi ma spuchnięte.

Waży już 250 kg. Jego nogi wpisują się w chorobę zwaną słoniowacizną. Ma też ciągłe problemy z oddychaniem, suchy kaszel 24 godziny na dobę i bezdech, przez który nie może spać na leżąco, gdyż się dusi.

Wiesław Łobaza

Od 2 lat śpi na siedząco. Nie zliczę siniaków, nadwyrężeń, otarć i ran spowodowanych spadaniem z łóżka podczas snu…

Widzę, jak Wiesiek się męczy, jak bardzo chciałby wrócić do poprzedniego życia… Wiem, że nie jest to możliwe, ale możemy mu ulżyć w cierpieniu. Niestety nie stać nas na niezbędne masaże limfatyczne. Wisiek dostaje zaledwie niewiele ponad 700 zł zasiłku na miesiąc. Nie wiemy już, jak wiązać koniec z końcem…

Bardzo proszę Cię o pomoc!

Iwona, siostra Wiesława

Wiesław Łobaza

Wybierz zakładkę
Sortuj według