

Rysiu Fryźlewicz, 2 latka
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
1 Stały Pomagacz
Dołącz- Anonimowy Pomagaczwspiera już 4 miesiące
W 20. tygodniu ciąży, o którą długo się staraliśmy, dowiedzieliśmy się, że nasze wyczekane maleństwo ma chorą nóżkę. Podczas jednego z badań USG lekarz zaobserwował na jego malutkim udzie torbiel limfatyczną. Kolejne wizyty przyniosły niestety dalsze informacje o coraz większym obszarze zmian. Torbiele widoczne były nie tylko na całej nóżce, ale w miednicy i w brzuszku.
Rysiu urodził się w 35. tygodniu ciąży w specjalistycznym szpitalu oddalonym od domu o ponad 500 km. Na jego przyjście na świat czekała nie tylko cała rodzina, ale również sztab specjalistów — w pełnej gotowości, by ratować nowe życie. Na szczęście interwencja chirurgów wtedy jeszcze nie była konieczna. Rysiu oddychał i jadł samodzielnie. My z kolei od pierwszego wejrzenia bezgranicznie zakochaliśmy się w jego pięknych, ciemnych oczach.
Nasz dzielny syn trafił na Intensywną Terapię, ale miał się całkiem dobrze, tylko stan jego nóżki budził liczne obawy. Rozpoznano u niego rozległą malformację limfatyczną z komponentem żylnym i podejrzenie zespołu przerostowego nóżki.
W grudniu 2023 roku, ze względu na częste i obfite krwawienia, Rysiu przeszedł pierwszą skomplikowaną operację, która trwała kilka godzin. Niestety rana po operacji trudno się goiła, a opatrunki podciśnieniowe regularnie zmieniane były pod narkozą. Ze względu na obrzęk limfatyczny nóżka jest znacznie grubsza, niż ta zdrowa. Pomiędzy wizytami w szpitalach staramy się chodzić na rehabilitację, ćwiczyć i wzmacniać osłabione ciałko Rysia. Od kilku miesięcy mamy w domu ambulatorium, a codzienna zmiana opatrunku stała się naszą rutyną.
Choroba Rysia jest bardzo rzadka. Każdy jej przypadek inny. Mamy jednak w Polsce kilku lekarzy na wysokim, światowym poziomie, którzy specjalizują się w tego typu przypadkach. Testowane są również nowoczesne leki, które zatrzymują rozwój choroby. Nie tracimy nadziei i wierzymy, że współczesna medycyna pomoże naszemu dzielnemu i silnemu maluszkowi. Tulimy Rysia i z całego serca staramy się, żeby jak najmniej cierpiał. Kiedy rany już się zabliźnią, założymy mu szyte na miarę w Niemczech pończochy kompresyjne i będziemy kontynuować rehabilitację. Rysia czekają prawdopodobnie kolejne zabiegi, jednak po cichu wierzymy, że najtrudniejsza operacja już za nim.
Mamy nadzieję, że dzięki fantastycznej opiece medycznej, na jaką możemy liczyć, Rysiu w przyszłości zapomni o trudnym początku i będzie mógł się cieszyć spokojnym i beztroskim dzieciństwem. Jeśli możemy również liczyć na Waszą pomoc i wsparcie, będzie nam dużo łatwiej.
Z głębi serca dziękujemy, Rodzice dzielnego Rysia
- Wpłata w ramach Stałej PomocyWpłata anonimowa300 zł
- Wpłata w ramach Stałej PomocyWpłata anonimowa300 zł
- Wpłata w ramach Stałej PomocyWpłata anonimowa300 zł
- Wpłata w ramach Stałej PomocyWpłata anonimowa300 zł
- Wpłata w ramach Stałej PomocyWpłata anonimowa300 zł
- Wpłata w ramach Stałej PomocyWpłata anonimowa300 zł