Nikodem Maciejewski - zdjęcie główne

Maleńki skarb z poważną wadą serduszka – Pomagamy Nikosiowi❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Nikodem Maciejewski, 2 latka
Bargłów Kościelny, podlaskie
Wrodzona wada serca
Rozpoczęcie: 29 kwietnia 2024
Zakończenie: 4 lutego 2026
3423 zł
WesprzyjWsparło 85 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0557728
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0557728 Nikodem
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Nikodemowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Nikodem Maciejewski, 2 latka
Bargłów Kościelny, podlaskie
Wrodzona wada serca
Rozpoczęcie: 29 kwietnia 2024
Zakończenie: 4 lutego 2026

Aktualizacje

  • Nikoś przeszedł operację, ale przed nim kolejna! Pomocy!

    Kochani, dawno nie pisałam Wam, co słychać u Nikosia. Synek jest już po operacji, jednak nadal potrzebujemy Waszej pomocy!

    Zabieg polegał na tym, aby wszczepić centralne zespolenie w żyłę. Dzięki temu synek ma większą saturację i lepszy przepływ krwi. Jego paluszki nareszcie nie są fioletowe!

    Niestety za jakiś czas znowu nas czeka operacja... Przebywamy teraz na oddziale, gdzie Nikoś będzie dochodził do siebie. Po wyjściu ze szpitala będą nas czekać wizyty kontrolne w szpitalu.

    Nikodem Maciejewski

    Zapewne zmienią się nam leki i będzie ich więcej. Na razie dojście do siebie to może być długotrwały proces. U synka wystąpiła gorączka i inne czynniki, które, miejmy nadzieję, szybko znikną.

    Dziękuję za Wasze dotychczasowe wsparcie, jednak nasza walka się nie kończy. Nikoś Was potrzebuje, a ja będę wdzięczna za każdą wpłatę!

    Magdalena, mama

Opis zbiórki

Nikoś przyszedł na świat w 37 tygodniu ciąży. W jednej chwili wszystko było dobrze, a w drugiej musiał zostać przewieziony do innego szpitala. Jego saturacja spadała, a moje serce zamarło w przerażeniu. Nikt nie przewidywał, że ten maleńki skarb urodzi się z poważną wadą serduszka. 

Szpital na Żwirkach i Wigurach w Warszawie stał się dla nas drugim domem przez pierwszy miesiąc. Codzienne rozłąki z pozostałymi dziećmi, walka o dokładną diagnozę, pierwszy zabieg, który niestety nie przyniósł oczekiwanego skutku. Potem operacja, która uratowała życie mojemu dziecku, a z nią siedem długich godzin oczekiwania pod drzwiami sali operacyjnej, siedem godzin nieskończonych obaw i strachu.

Nikodem Maciejewski

Obecnie jesteśmy już w domu. Czasem wydaje mi się, że dni błąkania się po szpitalnych korytarzach są tylko koszmarem, o którym możemy już zapomnieć, ale walka wciąż trwa. Regularne wizyty kontrolne, leki, rehabilitacja, nieustanne dojazdy do Warszawy połączone z kosztami lekarzy – to wszystko jest jak najbardziej realne.

Serduszko Nikosia chce bić. Mimo trudności, mimo tak trudnych początków. W każdym z tych malutkich uderzeń słyszę jego siłę i determinację. Chociaż jest jeszcze taki malutki, to on jest moim Bohaterem.

Nikodem Maciejewski

Dlatego dzisiaj zwracam się do Was z gorącą prośbą o wsparcie. Otwieram tę zbiórkę, aby pomóc Nikosiowi. Mój syn potrzebuje kolejnych operacji serca zaplanowanych, gdy będzie miał ponad roczek. Do tego czasu każda złotówka, każdy gest dobroci, ma ogromne znaczenie.

Proszę, dołączcie do nas w tej walce o serduszko Nikosia. Dajcie nam nadzieję na lepszą przyszłość.

Magdalena, mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według