Pilne!
Natalia Skrzydlewska - zdjęcie główne

Nowotwór w moim ciele wypełnia każdą z moich myśli❗️Pomóż❗️

Cel zbiórki: Zakup nierefundowanego leku

Organizator zbiórki:
Natalia Skrzydlewska, 49 lat
Poznań, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy piersi
Rozpoczęcie: 4 lipca 2024
Zakończenie: 9 stycznia 2026
58 010 zł(42,77%)
Do końca: 8:31:38Brakuje 77 629 zł
WesprzyjWsparło 315 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0598284
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0598284 Natalia
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Natalii poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Zakup nierefundowanego leku

Organizator zbiórki:
Natalia Skrzydlewska, 49 lat
Poznań, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy piersi
Rozpoczęcie: 4 lipca 2024
Zakończenie: 9 stycznia 2026

Opis zbiórki

Po potwierdzeniu najgorszego scenariusza mój świat się zatrzymał. Nowotwór nie jest jedynie w moim ciele… Wypełnia każdą z moich myśli! Niepewność tego, co się wydarzy. Strach o to, co mnie czeka. Nieustanne zastanawianie się, czy leczenie zadziała, a moje życie uda się uratować…

W marcu 2023 roku wyczułam w piersi guzek. Nigdy nie bagatelizowałam problemów zdrowotnych, więc od razu zapisałam się na wizytę u lekarza. Kiedy czekałam na wyniki biopsji, dni dłużyły się w nieskończoność. To, co usłyszałam, potwierdziło wszystkie moje objawy… Nowotwór złośliwy piersi z przerzutami do węzłów chłonnych…

Rozpoczęłam leczenie od wyczerpującej chemioterapii. Mój stan był bardzo zły. Lekarze i specjaliści miesiącami przygotowywali mnie do bolesnego zabiegu podwójnej mastektomii. Miałam wrażenie, że obudziłam się w innej, nieznanej mi rzeczywistości. Wcześniej czułam się nieustraszona, wtedy bałam się każdej nowej informacji.

W październiku podjęto decyzję o usunięciu mi obydwu piersi wraz z węzłami chłonnymi. Na szczęście operacja udała się bez komplikacji. Było mi bardzo trudno, jednak wsparcie rodziny i wszystkich ludzi o dobrych sercach dawało mi nadzieję na poprawę. Lekarze wlewali w moje żyły kolejne litry chemii, a ja myślałam tylko o tym, żeby wyzdrowieć.

Dziś nadzieja na powrót do zdrowia nadal trzyma mnie przy życiu. Moi ukochani bliscy i wspaniały zespół specjalistów nie pozwalają mi się załamać. Jedynym, co stoi mi na przeszkodzie, jest wysoka cena nierefundowanego leku, który jest dla mnie koniecznością. Bardzo boję się, co ze mną będzie, jeśli nie uda mi się zebrać wystarczających na jego zakup środków.

Zawsze byłam po Waszej stronie, oddając całe serce pomocy potrzebującym. Dziś to ja potrzebuję wsparcia. Chciałabym obudzić się w rzeczywistości, w której jestem silna i zdrowa. Dam radę tylko dzięki Wam. Bardzo proszę Was o pomoc. Jesteście moją nadzieją!

Natalia

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • MAŁGORZATA
    MAŁGORZATA
    Udostępnij
    100 zł
  • Małgosia i Mariusz
    Małgosia i Mariusz
    Udostępnij
    100 zł
  • Agnieszka Lowczyk
    Agnieszka Lowczyk
    Udostępnij
    100 zł
  • Marzena Konopka
    Marzena Konopka
    Udostępnij
    100 zł

    Trzymam kciuki 🙏🏻

  • Gosia Nealon
    Gosia Nealon
    Udostępnij
    500 zł
  • Terenia
    Terenia
    Udostępnij
    100 zł

    zdrówka