

Choroba przykuła mnie do łóżka! Tylko z Wami znowu będę mógł chodzić…
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Do ubiegłego roku wiodłem szczęśliwe życie u boku ukochanej żony i trójki wspaniałych dzieci. Nadszedł jednak dzień, który wywrócił nasze dotychczasowe losy do góry nogami…
W lutym ubiegłego roku doszło u mnie do krwotoku podpajęczynkowego z syfonu lub rozwidlenia tętnicy szyjnej wewnętrznej. Moje życie było zagrożone, ale cudem zostałem odratowany...
Przez kilka dni byłem w stanie krytycznym i zagrażającym życiu. Następnie kilka tygodni spędziłem na oddziale intensywnej opieki medycznej. Gdy mój stan się unormował, zostałem przetransportowany do szpitala w Koninie, gdzie spędziłem ponad 2 miesiące.
Przez długi czas był ze mną utrudniony kontakt logiczno-słowny. W trakcie hospitalizacji byłem poddawany ćwiczeniom, mającym na celu przywrócenie mi komunikacji słownej. Po przebytym krwotoku wewnętrznym byłem jak typowa „roślinka”. Jednak dzięki wysiłkom lekarzy, rehabilitantów i najbliższej rodziny, mój stan mowy i kontakt z otoczeniem znacznie się poprawił.
Bardzo potrzebuję specjalistycznej rehabilitacji ruchowej oraz psychologicznej. Niestety od ponad roku jestem przykuty do łóżka i całkowicie uzależniony od moich opiekunów. Sam nie jestem w stanie zrobić nic! Mam porażenie czterokończynowe, więc nawet najprostsze czynności sprawiają mi ogromne problemy i dużo bólu.
Moim największym marzeniem jest móc znowu chodzić i być w miarę samodzielnym. Aby to się udało, prócz mojej silnej determinacji, potrzebne są ogromne środki finansowe, których z racji utraconej przez chorobę pracy, nie posiadam.
Zwracam się więc z prośbą o pomoc. Niestety w tej trudnej sytuacji potrzebuję dodatkowego wsparcia! Tylko z Wami znowu będę mógł chodzić… Proszę o szansę!
Mariusz
- Wpłata anonimowa10 zł
- Werka1 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa10 zł