Gosia Kawecka - zdjęcie główne

Mój organizm jest wyniszczony przez ilość chorób... Pomóż mi!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Gosia Kawecka, 22 lata
Gliwice, śląskie
Dekompensacja przewlekłej prawokomorowej niewydolności serca, ciężka niedomykalność zastawki trójdzielnej, wodobrzusze, skolioza
Rozpoczęcie: 14 kwietnia 2025
Zakończenie: 16 stycznia 2026
15 763 zł
Do końca: 12 dni
WesprzyjWsparło 239 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0802835
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0802835 Małgorzata
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Małgorzacie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Gosia Kawecka, 22 lata
Gliwice, śląskie
Dekompensacja przewlekłej prawokomorowej niewydolności serca, ciężka niedomykalność zastawki trójdzielnej, wodobrzusze, skolioza
Rozpoczęcie: 14 kwietnia 2025
Zakończenie: 16 stycznia 2026

Opis zbiórki

Mam na imię Gosia. Mam dopiero 21 lat, a moje życie wygląda dziś zupełnie inaczej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Zamiast studiować, podróżować czy po prostu cieszyć się młodością, każdego dnia toczę nierówną walkę o swoje zdrowie, o każdy oddech, o przyszłość.

Zdiagnozowano u mnie poważne choroby serca: masywną niedomykalność zastawki trójdzielnej i mitralnej, prawokomorową niewydolność serca. Do tego doszły wodobrzusze, potworne obrzęki nóg, które niemal całkowicie pozbawiły mnie możliwości poruszania się. Nie mogę zginać kolan, a każdy ruch to ból i wysiłek ponad siły. Moje ciało jest skrajnie osłabione. Mam ciężką anemię, wiele niedoborów i potrzebuję żywienia medycznego oraz ogromnych ilości leków i suplementów, by w ogóle funkcjonować.

Mój organizm jest tak wychudzony i zmęczony, że nie ma siły walczyć. Przez zalegający płyn i nierównomierne obciążenie ciała, wykształciła się u mnie bolesna skolioza esowata. Do tego wszystkiego dochodzi anoreksja, z którą walczę od lat. Choroba serca jeszcze bardziej pogłębiła depresję i lęki, które towarzyszą mi każdego dnia.

Małgorzata Kawecka

Często muszę wyjeżdżać na konsultacje medyczne do różnych miast, przechodzę liczne badania, spędzam tygodnie w szpitalach. Każda taka podróż oraz pobyt to nie tylko ból i strach, ale też ogromne koszty, których nie jestem w stanie sama udźwignąć. Najtrudniejsze dopiero przede mną, bardzo ryzykowna operacja przeszczepu zastawki serca na otwartym sercu. Jej wynik zdecyduje o mojej przyszłości. Po niej czeka mnie długa, bolesna i kosztowna rekonwalescencja, wymagająca leczenia, fizjoterapii i kontynuacji żywienia medycznego.

Z całego serca proszę Was o pomoc. Potrzebuję środków na leczenie, leki, suplementy, dojazdy i codzienne życie. Każda złotówka to dla mnie promień nadziei, każda wiadomość wsparcia daje mi siłę, by się nie poddać.

Nie proszę o wiele, tylko o szansę, by żyć. By zawalczyć o zdrowie i powrót do życia, które tak brutalnie zostało mi odebrane. Z całego serca dziękuję wszystkim, którzy zechcą stanąć przy mnie w tej trudnej drodze.

Gosia

Wybierz zakładkę
Sortuj według