Małgorzata Gruchała - zdjęcie główne

Kosztowne leczenie trzyma nowotwór w ryzach❗️Ale kończą się środki❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, dieta onkologiczna, suplementacja

Organizator zbiórki:
Małgorzata Gruchała, 41 lat
Tomaszów Mazowiecki, łódzkie
Nowotwór złośliwy piersi HER2 3+, przerzuty do kości
Rozpoczęcie: 24 kwietnia 2024
Zakończenie: 30 stycznia 2026
641 zł(1,21%)
Brakuje 52 551 zł
WesprzyjWsparło 16 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0555292
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0555292 Małgorzata
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Małgorzacie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, dieta onkologiczna, suplementacja

Organizator zbiórki:
Małgorzata Gruchała, 41 lat
Tomaszów Mazowiecki, łódzkie
Nowotwór złośliwy piersi HER2 3+, przerzuty do kości
Rozpoczęcie: 24 kwietnia 2024
Zakończenie: 30 stycznia 2026

Opis zbiórki

Kilka lat walki ze złośliwym nowotworem, a zaczęło się w 2021 roku od uczulenia pod piersią. Sprawdzając je, wyczułam guza w drugiej i potem poszło szybko. Lekarz, badanie i diagnoza – nowotwór złośliwy piersi HER2 3+.

Nowotwór zaatakował też węzły chłonne i miał 22 milimetry. Pierwsza chemioterapia wywołała u mnie ostry ból kości i niedługo potem wyszły przerzuty do kości. Dziś skończyłam już chemię, ale do końca życia będę kontynuować leczenie peliatywne. 

Co 3 tygodnie przyjmuję wlewy immunoterapię i szereg leków. Nowotwór na całe szczęście się zatrzymał, ale wciąż tam jest. Musi być stale monitorowany, czy przypadkiem pewnego dnia nie postanowi wrócić.

W międzyczasie muszę kontynuować leczenie, którego koszty, krótko mówiąc, powalają. Leki, suplementy, czasem rehabilitacja, specjalistyczna dieta… Wszystko, by trzymać tego potwora w ryzach. Proszę o pomoc, ponieważ będąc na rencie, przestaje starczać mi na to środków pieniężnych. Renty mam zaledwie 1800 złotych.

Mój organizm jest cały czas w napięciu. Muszę przyjmować leki i wlewy, ale kiedy brakuje środków, muszę skupić się na potrzebach moich dzieci. Nie zamierzam się poddać w walce z nowotworem i wszelka pomoc finansowa uratowałaby moją sytuację. 

Małgorzata

Wybierz zakładkę
Sortuj według