Dla Lucusia

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
Lucek, Lucuś. Jest jeszcze taki malutki, póki leży i bawi się swoimi paluszkami, nie cierpi. Kość łamie się nagle, nie wiadomo, kiedy. Boli w momencie złamania, pojawia się guzek. A przecież jeszcze tak niedawno temu na badaniach prenatalnych liczyłam z lekarzem paluszki synka, znałam długość kości udowej, kości nosowej, wiedziałam, ile razy na minutę bije jego serduszko. Ale na kość piszczelową nikt nie zwracał uwagi. - to słowa Mamy Lucusia, dzielnej młodej kobiety, która dzielnie walczy o zdrowie swojego dziecka. Pomóżmy jej w tym !
Lucuś cierpi na wrodzony staw rzekomy. w Polsce rodzi się 3 dzieci z taką wadą.Kość łamie się i w tym miejscu pojawia się staw rzekomy. Kolejne złamania prowadzą do nieprawidłowego rozwoju nóżki, przez co zdrowa rośnie szybciej, a ta, która się ciągle łamie – wolniej. Gdy różnica między nóżkami z kilku centymetrów rośnie do kilkunastu, dziecko nie da rady chodzić. Wtedy nosi specjalne buty na platformie, a gdy nie pomagają, może trafić na wózek, żeby w ogóle móc się poruszać. Ale to nie koniec – najczarniejszy scenariusz to amputacja nóżki. Jedynym sposobem aby chłopczyk mógł w pełni wyzdrowieć jes operacja za granicą, któa jest niestety bardzo kosztowana - to kwota rzędu prawie 500 000. Pomóżcie , abyśmy mogli wspólnie zebrać chociaż część tej kwoty. Dar waszego serca na pewno zostanie wynagrodzony. ...
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio na docelową zbiórkę:
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Lucek, Lucuś. Jest jeszcze taki malutki, póki leży i bawi się swoimi paluszkami, nie cierpi. Kość łamie się nagle, nie wiadomo, kiedy. Boli w momencie złamania, pojawia się guzek. A przecież jeszcze tak niedawno temu na badaniach prenatalnych liczyłam z lekarzem paluszki synka, znałam długość kości udowej, kości nosowej, wiedziałam, ile razy na minutę bije jego serduszko. Ale na kość piszczelową nikt nie zwracał uwagi. - to słowa Mamy Lucusia, dzielnej młodej kobiety, która dzielnie walczy o zdrowie swojego dziecka. Pomóżmy jej w tym !
Lucuś cierpi na wrodzony staw rzekomy. w Polsce rodzi się 3 dzieci z taką wadą.Kość łamie się i w tym miejscu pojawia się staw rzekomy. Kolejne złamania prowadzą do nieprawidłowego rozwoju nóżki, przez co zdrowa rośnie szybciej, a ta, która się ciągle łamie – wolniej. Gdy różnica między nóżkami z kilku centymetrów rośnie do kilkunastu, dziecko nie da rady chodzić. Wtedy nosi specjalne buty na platformie, a gdy nie pomagają, może trafić na wózek, żeby w ogóle móc się poruszać. Ale to nie koniec – najczarniejszy scenariusz to amputacja nóżki. Jedynym sposobem aby chłopczyk mógł w pełni wyzdrowieć jes operacja za granicą, któa jest niestety bardzo kosztowana - to kwota rzędu prawie 500 000. Pomóżcie , abyśmy mogli wspólnie zebrać chociaż część tej kwoty. Dar waszego serca na pewno zostanie wynagrodzony. ...
Wpłaty
Wygląda na to, że nie ma tutaj jeszcze żadnych wpłat. Twoja może być pierwsza!
Wesprzyj