Krzysztof Sączawa - zdjęcie główne

Krzysztof Sączawa, 58 lat

Krzysztof Sączawa, 58 lat
Stalowa Wola, podkarpackie
Nowotwór złośliwy esicy, wtórny nowotwór złośliwy wątroby, podejrzenie rozsiewu do płuc, stan po ostrym zawale serca
Wspieraj jednorazowo lub co miesiąc
Wybierz kwotę wsparcia.
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0787176
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0787176 Krzysztof
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Krzysztofowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji.
Krzysztof Sączawa, 58 lat
Stalowa Wola, podkarpackie
Nowotwór złośliwy esicy, wtórny nowotwór złośliwy wątroby, podejrzenie rozsiewu do płuc, stan po ostrym zawale serca

Wesprzyj Krzysztofa w walce z okrutnym nowotworem!

Mam na imię Krzysztof. Jestem pasjonatem taniego podróżowania, a w swoim dorobku podróżniczym odwiedziłem 111 krajów ze 193 (wg listy ONZ). Diagnoza w czerwcu 2022 roku była dla mnie prawdziwym ciosem. To zupełnie przewróciło moje życie do góry nogami. Od tego czasu  toczę nierówną walkę z nowotworem złośliwym jelita grubego.

Przeszedłem operacje, a później intensywną chemioterapię, która zakończyła się na początku 2023 roku, kiedy to wyczerpany i zniszczony chemioterapią organizm walczył o życie. To nie był koniec tej trudnej drogi. Nowotwór dał mi niecały rok na wytchnienie, po czym uderzył ponownie. Pojawiły się przerzuty na wątrobę. To było pełne dramaturgii wyzwanie i kolejna walka. Przeszedłem wprawdzie udaną termoablację, ale w "pakiecie" trafił mi się dodatkowo ostry zawał serca. W efekcie posiadam znaczny stopień niepełnosprawności i zostałem zmuszony do zwolnienia tempa życia. Przeszedłem na rentę. Moja codzienność to cykliczne badania, które niestety wykazały kolejny raz wznowienie przerzutów. To oznacza jedno –  kolejna chemioterapia, wyczerpujące miesiące pełne niepewności, strachu, a także bólu i walki o każdy kolejny dzień. 

Z całych sił staram się szukać sposobów, które pozwolą mi nie tylko przejść przez leczenie, ale też odpowiednio się rehabilitować, a przy tym mimo wielu  przeciwności konsekwentnie realizować swoje marzenia. Odbudowa organizmu to absolutny priorytet. Niestety, koszty są bardzo wysokie.

Dlatego proszę o pomoc – każda przysłowiowa złotówka to szansa na dalszą walkę, wiara i nadzieja w to, że jeszcze uda się pokonać tę chorobę. Głęboko wierzę, że ludzie mają w sobie niesamowitą siłę do pomagania. Proszę, pomóżcie mi w tych trudnych chwilach, dobro powraca!

Krzysztof

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    500 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Krzysiek
    Krzysiek
    Udostępnij
    50 zł

    Walczycie i dlatego będzie dobrze

  • Rodzinka Oko
    Rodzinka Oko
    Udostępnij
    200 zł

    Proszę się trzymać

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł