

Diagnoza spadła na nas tak nagle! POMOCY!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Wszystko zaczęło się tak nieoczekiwanie i nagle. Mojemu mężowi w dziwny sposób zaczęły trząść się ręce, zataczał się też przy chodzeniu. Zaniepokojeni od razu udaliśmy się do specjalisty. Lekarze stwierdzili, że objawy wskazują na problemy z kręgosłupem i przeciążenie pracą fizyczną. Prawda niestety okazała się o wiele gorsza…
Objawy nie ustępowały, a wręcz się pogłębiały. Aż pewnego pięknego dnia nogi Krzyśka odmówiły posłuszeństwa i mąż trafił do szpitala. Niezwłocznie został poddany diagnostyce. Nigdy nie zapomnę dnia, gdy pojawiły się wyniki. Diagnoza brzmiała jak wyrok. Okazało się, że Krzysztof choruje na stwardnienie rozsiane!
Mimo stosowanego leczenia spastyka mięśni i ataksja coraz bardziej się pogłębiają. Rehabilitacja jest kosztowna a mąż nawet nie chce słyszeć o wózku inwalidzkim. Boję się jednak, że go nie uniknie, a wtedy jego psychika całkowicie upadnie. Krzysiu całe swoje życie prowadził aktywny tryb życia, ćwiczył, biegał... A teraz nagle ma problemy ze zrobieniem sobie nawet kanapki. Ręce samoistnie się trzęsą, a nogi idą jak chcą kompletnie pozbawione kontroli…
Niestety to nie koniec problemów… Leki i rehabilitacja są niesamowicie kosztowne. Nie dajemy rady! Mamy dwójkę dzieci w wieku 10 i 12 lat, które niestety też mają problemy zdrowotne. Potrzeb nie ubywa, a my toniemy w morzu kosztów. Dlatego muszę proszę Was o wsparcie. Wierzę, że na tym świecie jest wiele ludzi dobrych serc, dla których los mojego męża nie będzie obojętny. Za każdą formę pomocy z całego serca DZIĘKUJĘ!
Magda, żona Krzysztofa
- Wpłata anonimowa10 zł
- 100 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Anonimowy Pomagacz20 zł
- Wpłata anonimowa100 zł