Skarbonka zakończona
Skarbonka

Uratujmy przed rakiem Panią Bożenę z Ostrołęki!

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Iwona Kulas charytatywnie ♡

Opis zbiórki:

Od grudnia 2019 roku moja mama walczy z nowotworem jajnika. Diagnoza wywróciła nasze życie do góry nogami. Rozpoczęła się trudna walka o życie. Nowotwór okazał się nieoperacyjny. Mama przyjęła trzy serie chemioterapii, po której można było przeprowadzić operację. Chemioterapia była kontynuowana. Nadzieja na wyjście z choroby wzrosła. Nastąpiła poprawa w badaniach i lepsze ogólne samopoczucie. Niestety w listopadzie 2020 roku nastąpił nawrót choroby. Powrócił lęk i strach o zdrowie i życie mamy. Powrócił koszmar, jak ze snów. Jednak moja mama jest silną kobietą i podjęła ponownie walkę, ponieważ ma dla kogo żyć.

Zaczęła się kolejna chemioterapia, która wykańcza mamę. Potrzeba leku, który jest nierefundowany, a mama nie spełnia wymaganych kryteriów, a nas na ten lek nie stać. Miesięczny koszt leczenia to 30 tysięcy złotych! To dlatego zdecydowaliśmy się prosić o pomoc, każda złotówka jest niezwykle ważna!

Córka Magdalena wraz z rodziną

 

 

 

 

 

 

 

3805 złWsparły 42 osoby

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio
na subkonto Podopiecznej:

Iwona Kulas charytatywnie ♡

Opis zbiórki:

Od grudnia 2019 roku moja mama walczy z nowotworem jajnika. Diagnoza wywróciła nasze życie do góry nogami. Rozpoczęła się trudna walka o życie. Nowotwór okazał się nieoperacyjny. Mama przyjęła trzy serie chemioterapii, po której można było przeprowadzić operację. Chemioterapia była kontynuowana. Nadzieja na wyjście z choroby wzrosła. Nastąpiła poprawa w badaniach i lepsze ogólne samopoczucie. Niestety w listopadzie 2020 roku nastąpił nawrót choroby. Powrócił lęk i strach o zdrowie i życie mamy. Powrócił koszmar, jak ze snów. Jednak moja mama jest silną kobietą i podjęła ponownie walkę, ponieważ ma dla kogo żyć.

Zaczęła się kolejna chemioterapia, która wykańcza mamę. Potrzeba leku, który jest nierefundowany, a mama nie spełnia wymaganych kryteriów, a nas na ten lek nie stać. Miesięczny koszt leczenia to 30 tysięcy złotych! To dlatego zdecydowaliśmy się prosić o pomoc, każda złotówka jest niezwykle ważna!

Córka Magdalena wraz z rodziną

 

 

 

 

 

 

 

Wpłaty

Sortuj według