

Aby strach o życie naszej córki już nigdy nie wrócił!
Cel zbiórki: 2 turnusy rehabilitacyjne
Cel zbiórki: 2 turnusy rehabilitacyjne
Opis zbiórki
Razem z mężem bardzo cieszyliśmy się, że zostaniemy rodzicami. Czas ciąży, pewnie jak każda para, która oczekuje dziecka, spędziliśmy na wybieraniu imienia, przygotowywaniu pokoiku, kupowaniu pierwszych ubranek. Czas mijał bardzo szybko. Nagle nastał maj, a z nim dzień, który odmienił nasze życie. Jedyne, czego chcieliśmy, to aby Kornelka była zdrowa. Jakby podskórnie tlił się w nas lęk, że może stać się coś złego. Podczas porodu wystąpiły komplikacje. Lekarze powiedzieli, że tętno Kornelii zaczyna spadać w związku z owiniętą wokół jej szyi pępowiną. Bardzo się bałam. Konieczne było cesarskie cięcie.
Reakcja lekarzy była natychmiastowa. Wiedziałam, że robią wszystko, by ratować życie naszej córeczki. Byłam im za to bardzo wdzięczna. Niestety, mimo tak szybkiej reakcji doszło do niedotlenienia mózgu. Diagnoza była jednoznaczna - mózgowe porażenie dziecięce połowicze, lewostronne. W jednej chwili nasz spokój i radość przerodziły się w strach i przerażenie. Nie wiedzieliśmy, czy stan naszej córeczki nie pogorszy się, co będzie dalej… Przez chorobę rozwój naszej córki jest opóźniony. Kornelka zaczęła siadać w wieku 9 miesięcy. Pierwszy raz stanęła na nóżki, chwilę po skończeniu roku. To dało nam duże nadzieje na jej dalszy rozwój. Wierzyliśmy, że na kolejne postępy nie będziemy musieli czekać długo. Czas pokazał, że się myliliśmy. Nasza córeczka do tej pory nie chodzi, nie jest w stanie utrzymać lalki czy butelki.

Problemy neurologiczne nie są jedynymi, z którymi musi zmagać się nasza córka. Od pewnego czasu pojawiły się także problemy ze wzorkiem. Zez obuoczny powoduje częste wizyty u okulisty. Konieczne były okularki, ale być może, w najbliższym czasie konieczna będzie operacja. Staramy się do tego nie dopuścić i leczyć ją za pomocą innych metod.

Strach o życie Kornelii był do tej pory największym, z jakim przyszło nam się mierzyć. Chcielibyśmy, żeby kolejne lata były czasem rozwoju jej sprawności i samodzielności. Jest to możliwe dzięki turnusom rehabilitacyjnym. Poprzednim razem, dzięki Państwa pomocy mogliśmy wyjechać z Kornelką na turnus rehabilitacyjny. Po takim wyjeździe zauważyliśmy duże postępy rozwojowe u córeczki. Chcielibyśmy znowu mieć taką możliwość.
Myśl o tym, że pieniądze mogłyby nam uniemożliwić zapewnienie naszej córeczce odpowiedniej rehabilitacji, dalszej diagnostyki i wskazanego leczenia, łamie nam serca! Dlatego pełni nadziei, zwracamy się do Ciebie z prośbą. Pragniemy dla Kornelii jak najlepszej przyszłości, a każda wpłata jest dla nas na wagę złota!
Rodzice Kornelki
- Wpłata anonimowa10 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Kornelia ❤
- Wpłata anonimowa10 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Kornelia ❤
- Agata145 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Kornelia ❤
- Wpłata anonimowa20 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Kornelia ❤
- Wpłata anonimowa10 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Kornelia ❤
- Wpłata anonimowa20 zł