

Józef po operacji kręgosłupa – zbieramy na rehabilitację!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Przez całe życie mój dziadek nie miał żadnych problemów zdrowotnych. Jednak, jak to mówią, nic nie trwa wiecznie… Nieszczęście uderzyło z podwójną siłą.
Dwa lata temu dziadek upadł z łóżka, łamiąc sobie szyjkę kości udowej. Przeszedł dwie operacje. Pierwsza na NFZ okazała się nieudana. Odetchnęliśmy z ulgą, gdy po drugiej próbie (rok później) lekarz nas poinformował, że wszystko jest w porządku.
Niestety spokój trwał krótko. Nadciągnęły ciemne chmury. Dziadek zaczął narzekać na ból kręgosłupa. Po wynikach z tomografu i rezonansu magnetycznego okazało się, że ma złamania kompresyjne trzonów kręgów L2–L5. Jest to rzadki typ złamania, podczas którego krąg zostaje zmiażdżony, przez co obniża się jego wysokość.

Mimo to dziadek nie poddawał się i chodził o balkoniku. Jednak tydzień temu w piątek delikatnie poślizgnął się w wannie i od tego momentu nie mógł chodzić w ogóle. Zabraliśmy go na wizytę do neurochirurga. Ten zgodził się podjąć operacji. Dziadek poszedł na stół operacyjny w sobotę, a już dzisiaj powoli stąpa przy chodziku. Wiemy jednak, że przed nim jeszcze wiele godzin z fizjoterapeutą.
Niestety koszty nas przerastają. Operacja na kręgosłup kosztowała prawie 30 tysięcy złotych! To były wszystkie oszczędności dziadków. Brakuje już pieniędzy na dalsze leczenie… Ogromnie prosimy o pomoc! Każda wpłata wiele dla nas znaczy!
Iza, wnuczka Józefa
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa2 zł
- Wpłata anonimowa2 zł
- Malwina1 zł
- Wpłata anonimowa20 zł