Skarbonka

FRANIO POTRZEBUJE NAS BY ŻYĆ

Avatar organizatora
Organizator:Anonimowy Pomagacz

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Bardzo ważna prośba 

Kochani bardzo prosimy o pomoc dla naszego synka

Franek Bielski

Franus jest bardzo chory ma czterokonczynowe porażenie mózgowe, padaczkę lekooporna (kilkanaście napadów w ciągu doby), ataki padaczki uszkodziły mu również tarcze oczu co odbiera mu wzrok
Franus ma półtora roku a nie potrafi utrzymać swojej główki
Po wielu miesiącach w szpitalu lekarze stwierdzili że nie ma już nic co mogłoby mu pomóc i możemy jechać do domu
Wzięliśmy sprawy w swoje ręce i zaczęliśmy podawać mu duże dawki CBD oraz innych suplementów...
I wiecie co? Po miesiącu już było znacznie lepiej jeden, dwa napady w ciągu dnia.
Franio zaczął nawiązywać z nami kontakt, przestał cały czas płakać 

Jednak koszt w tej chwili sięga kilku tysięcy miesięcznie. Sami nie jesteśmy w stanie opłacić tak dużych kwot
Dlatego pomocy szukamy wszędzie i dlatego chcemy prosić Was o pomoc

Prowadzimy grupę na której odbywają się licytacje na leczenie Frania, dochód w pełni jest wpłacany na konto fundacji tak więc każdy ma pewność że środki są wydawane na leczenie Frania...
Bardzo prosimy o pomoc, każdy z was zapewne ma jakieś niepotrzebne rzeczy w domu, można darować również usługi.
https://www.facebook.com/groups/266157654054335/?r ef=share (otwiera nową kartę)

Pomóżcie Franiowi on chce żyć bez bólu i cierpienia 

Franek Bielski

0 złCEL: 50 000 zł
Wsparło 0 osób

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio
na docelową zbiórkę:

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0002790 Franciszek

Bardzo ważna prośba 

Kochani bardzo prosimy o pomoc dla naszego synka

Franek Bielski

Franus jest bardzo chory ma czterokonczynowe porażenie mózgowe, padaczkę lekooporna (kilkanaście napadów w ciągu doby), ataki padaczki uszkodziły mu również tarcze oczu co odbiera mu wzrok
Franus ma półtora roku a nie potrafi utrzymać swojej główki
Po wielu miesiącach w szpitalu lekarze stwierdzili że nie ma już nic co mogłoby mu pomóc i możemy jechać do domu
Wzięliśmy sprawy w swoje ręce i zaczęliśmy podawać mu duże dawki CBD oraz innych suplementów...
I wiecie co? Po miesiącu już było znacznie lepiej jeden, dwa napady w ciągu dnia.
Franio zaczął nawiązywać z nami kontakt, przestał cały czas płakać 

Jednak koszt w tej chwili sięga kilku tysięcy miesięcznie. Sami nie jesteśmy w stanie opłacić tak dużych kwot
Dlatego pomocy szukamy wszędzie i dlatego chcemy prosić Was o pomoc

Prowadzimy grupę na której odbywają się licytacje na leczenie Frania, dochód w pełni jest wpłacany na konto fundacji tak więc każdy ma pewność że środki są wydawane na leczenie Frania...
Bardzo prosimy o pomoc, każdy z was zapewne ma jakieś niepotrzebne rzeczy w domu, można darować również usługi.
https://www.facebook.com/groups/266157654054335/?r ef=share (otwiera nową kartę)

Pomóżcie Franiowi on chce żyć bez bólu i cierpienia 

Franek Bielski

Wpłaty

Wygląda na to, że nie ma tutaj jeszcze żadnych wpłat. Twoja może być pierwsza!

Wesprzyj