Iwona Janiszewska - zdjęcie główne

Nie chcę, by ból dyktował mi zasady... Proszę o wsparcie!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Iwona Janiszewska, 43 lata
Zielona Góra, lubuskie
Inne choroby krążka międzykręgowego, koksartroza, zaburzenia korzeni i splotów nerwowych, zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa,
Rozpoczęcie: 17 lipca 2023
Zakończenie: 26 stycznia 2026
1330 zł(12,5%)
Do końca: 12 dniBrakuje 9309 zł
WesprzyjWsparły 103 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0308361
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0308361 Iwona
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Iwonie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Iwona Janiszewska, 43 lata
Zielona Góra, lubuskie
Inne choroby krążka międzykręgowego, koksartroza, zaburzenia korzeni i splotów nerwowych, zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa,
Rozpoczęcie: 17 lipca 2023
Zakończenie: 26 stycznia 2026

Aktualizacje

  • Iwona codziennie walczy z bólem!

    Pod koniec 2023 roku miałam możliwość skorzystania z rehabilitacji wyjazdowej, aby uśmierzyć towarzyszący mi ból. Niestety, pomogła ona jedynie chwilowo. 

    Aktualnie staram się o przyznanie stopnia niepełnosprawności. Jest to jednak związane z wysokimi kosztami wizyt lekarskich. 

    Specjaliści zalecili mi zakup kul łokciowych, jednak pozostają one aktualnie poza moim zasięgiem. Znajduję się pod stałą opieką wielu  lekarzy m.in. endokrynologa, neurologa, neurochirurga czy psychiatry.

    Niestety moja sprawność z miesiąca na miesiąc zanika. Potrzebuję specjalistycznego sprzętu, aby móc się rehabilitować i walczyć o zdrowie. Proszę Was o dalszą pomoc i wsparcie.

    Iwona

     

Opis zbiórki

Moja codzienność to ból, trudności i ograniczenia. Chciałabym móc z tym walczyć, ale mam uwiązane ręce. Nadszedł czas, w którym to ja muszę prosić o pomoc, chociaż nie jest to łatwe... Bardzo proszę o wsparcie! 

W 2021 roku zdiagnozowano u mnie zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa. Na początku myślałam, że to kwestia czasu, dobrej rehabilitacji, leków i wszystko minie. Po wykonaniu rezonansu okazało się, że sytuacja jest nieco poważniejsza... Skierowano mnie do neurochirurga. To była szybka weryfikacja – operacja była konieczna!

W międzyczasie okazało się, że mam uszkodzone kręgi na odcinku szyjnym C5-C6-C7 oraz uszkodzenie korzeni nerwów rdzeniowych. Przeszłam operację w 2023. Niestety, nie dała ona żadnego rezultatu. Ponadto dodatkowo wykryto m.in. guzki na kręgach, stany zwyrodnieniowe stawu biodrowego...

Obecnie sytuacja wciąż się pogarsza... 

Chciałabym sobie poradzić, być samodzielna. Chciałabym móc wziąć zdrowie w swoje ręce, niestety tak niewiele ode mnie zależy. Oczekiwanie na chirurga urazowo-ortopedycznego, czy innego specjalistę na NFZ trwa wieczność. Oczywiście, mogłabym zapisać się prywatnie, ale z kolei koszty takiej wizyty przekraczają moje możliwości... Stoję więc w sytuacji bez wyjścia. 

Mąż jest jedynym żywicielem rodziny, syn dopiero podjął pracę. Nigdy nie prosiłam o pomoc, życie jednak podyktowało swoje warunki... 

W obecnej chwili czekam na odpowiedź z NFZ o rehabilitacji, ale to może potrwać. Wiem, że i tak będę potrzebowała częstych zabiegów i długich miesięcy walki z bólem... 

Proszę, jeśli tylko możesz... Pomóż mi zawalczyć o zdrowie! 

Iwona

Wybierz zakładkę
Sortuj według