

Bez dalszej rehabilitacji WSZYSTKO pójdzie na marne! Potrzebna Wasza pilna pomoc!
Cel zbiórki: Operacja miednicy, rehabilitacja po operacji ścięgna Achillesa
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Operacja miednicy, rehabilitacja po operacji ścięgna Achillesa
Opis zbiórki
Jeszcze będąc w ciąży, wiedziałam, że mój syn urodzi się z niepełnosprawnością, i byłam gotowa na to, że będzie wyjątkowym dzieckiem. I chociaż początkowe prognozy były niewyobrażalnie okrutne – synek miał nie chodzić, nie mówić, nie reagować na jakiekolwiek bodźce – stał się cud i dzięki wsparciu cudownych ludzi udało się znaleźć wykwalifikowanych specjalistów, którzy zawalczyli ze mną o moje dziecko…
Choć synek urodził się w lepszym stanie, niż początkowo sądzili lekarze, lista diagnoz zdawała się nie mieć końca: wrodzone wady rozwoju CUN i kręgosłupa: holoprozencefalia, zespół Arnolda-Chiariego, wodogłowie wewnętrzne, paraplegia dolna, zaburzenie funkcji narządów miednicy, dysplazja stawów biodrowych, zespół konwulsyjny… Z każdym kolejnym schorzeniem łzy coraz bardziej napływały mi do oczu, jednak w głębi serca liczyło się dla mnie tylko jedno – mój Promyczek żyje.

W wieku 1,5 miesiąca synek przeszedł swoją pierwszą operację – usunięcie przepukliny. Doszło do martwicy i kolejne 4 miesiące życia spędził w szpitalach i na rehabilitacji. Niestety, pomimo kilkuletniej walki – moje maleństwo wciąż nie chodzi! Stan jego nóżek jest dramatyczny… Obecnie bez specjalistycznych ortez nie może już nawet poruszać się na wózku!
By miał szansę postawić swoje pierwsze, wyczekane kroki niezbędna była niezwykle kosztowna operacja, zakup specjalistycznych ortez oraz kontynuacja rehabilitacji.

I dzięki Wam ta operacja mogła się odbyć! Nie wiem, czy znajdę wystarczające słowa podziękowania, by wyrazić swoją wdzięczność. Tego po prostu nie da się opisać. Niestety, kiedy już myśleliśmy, że to koniec, uderzyły w nas niespodziewane koszty.
To, co miało zostać na rehabilitację, musieliśmy wydać w szpitalu, pospłacać co trzeba, chodzić na gipsowanie... Teraz musimy koniecznie chodzić na rehabilitację, bo inaczej rezultaty mogą się cofnąć!
Nasza przyszłość znów zależy od Waszego wsparcia. Z całego bólu, który rozdziera moje matczyne serce – jeszcze raz proszę, wyciągnijcie pomocną dłoń do mojego synka. To tylko maleńkie, niewinne dziecko. Pomimo tego, jak okrutny już na starcie okazał się dla niego los, my możemy dać mu szansę na sprawność i bezpieczne jutro.
Mama
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa200 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa100 zł
Allah jest z Tobą