Gabrysia Wąsiel - zdjęcie główne

Gabrysia po przeszczepie wątroby! Potrzebna pomoc!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny, nocleg

Organizator zbiórki:
Gabrysia Wąsiel, 3 latka
Wałbrzych, dolnośląskie
Zrośnięcie przewodów żółciowych
Rozpoczęcie: 24 października 2022
Zakończenie: 12 marca 2026
123 727 zł(86,22%)
Brakuje 19 773 zł
WesprzyjWsparło 2810 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0228833
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0228833 Gabrysia
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Gabrysi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny, nocleg

Organizator zbiórki:
Gabrysia Wąsiel, 3 latka
Wałbrzych, dolnośląskie
Zrośnięcie przewodów żółciowych
Rozpoczęcie: 24 października 2022
Zakończenie: 12 marca 2026

Aktualizacje

  • Naszą córeczkę czeka kolejna operacja!

    Kochani, przed nami kolejna ciężka operacja. Lekarze podjęli decyzję, że musimy zamknąć Gabrysi brzuszek. Córeczka ma dużą przepuklinę, która utrudnia jej codziennie funkcjonowanie i bardzo wykrzywia kręgosłup. 

    Jako rodzice bardzo się tej operacji boimy, wiemy, że często niestety są po niej komplikacje. Organizm Gabi może różnie zareagować, a my nie jesteśmy gotowi psychicznie ani finansowo...

    Córeczka po tej operacji będzie potrzebowała rehabilitacji, aby nauczyć się chodzić z mięśniami, których nie miała. Musimy też regularnie chodzić na rehabilitację, aby ratować kręgosłup i stopy.

    Bardzo prosimy o wsparcie i pomoc w walce o lepsze życie dla naszej córeczki!

    Rodzice

  • Jesteśmy juz po pilnym przeszczepie wątroby!

    Niestety Gabrysia ma wciąż otwarty brzuszek... Jest problem z żyłą, który ciężko nam dokładnie opisać.  Po przeszczepie wątroby w nocy Gabrysia była znów otwierana ze względu na krwotok.

    Czekamy na dalszy rozwój wydarzeń... Mamy nadzieję, że maleńka szybko wydobrzeje.

    Gabrysia Wąsiel

    Gabrysia musi walczyć, ponieważ lekarze już zrobili wszytko, co mogli... Bardzo prosimy o dalsza pomoc! To dla nas wiele znaczy.

  • Sytuacja Gabrysi w tragicznym stanie!

    Stan zdrowia Gabrysi bardzo się pogarsza. Krwawiła już dwukrotnie. Jesteśmy w szpitalu. Ciągle pilnie szukamy dawcy!

    Gabrysia Wąsiel

    Bardzo prosimy Cię o wsparcie. Każdy dzień w szpitalu to kolejne wydatki, które pogrążają nasz domowy budżet. Twoja pomoc zapewnia nam większy spokój. Dzięki niej możemy skupić się na ratowaniu córeczki!

    Rodzice Gabrysi

Opis zbiórki

Na Gabrysię czekaliśmy 11 lat. Jej narodziny były dla nas prawdziwym cudem. Teraz walczymy o jej zdrowie. Dla Gabrysi zrobimy wszystko, ale bez Ciebie nie damy rady!

Gdy dowiedziałam się, że jestem w ciąży, byłam najszczęśliwszą kobietą na świecie! Jejku… Mamą! Co za piękne słowo. Wtedy mój świat  zmienił się diametralnie. Pokochałam to dzieciątko pod moim sercem, zanim jeszcze się dowiedziałam, czy to chłopiec, czy dziewczynka. To nie miało znaczenia. Spodziewaliśmy się dziecka! 

W ciąży bywało różnie, ale dzidziuś się rozwijał prawidłowo. W 37 tygodniu przyszła na świat piękna dziewczynka. Co za radość! Zygmunt i ja zakochaliśmy się w niej od pierwszego wejrzenia. Daliśmy jej na imię Gabrysia.

Gabrysia Wąsiel

Już po czterech dobach byliśmy z naszym największym skarbem w domu. Niestety żółtaczka nie zniknęła, a przybierała na sile. Zaczęliśmy się martwić. W końcu trafiłyśmy do szpitala. Tam okazało się, że Gabrysia ma najprawdopodobniej atrezję dróg żółciowych, czyli zrośnięcie przewodów żółciowych. Jest to rzadka choroba. Nieleczona może doprowadzić do marskości wątroby, a nawet do śmierci!

Nie tak miało być, nie tak wyobrażałam sobie nasze pierwsze dni z nowo narodzoną córeczką… Szpital, do którego nas przetransportowali, potwierdził podejrzenia. Gabrysia musiała przejść zabieg Kasai. Po miesiącu wróciliśmy do domu.

Gabrysia Wąsiel

Niestety, stan córeczki pogarsza się z dnia na dzień. Utrzymująca się cholestaza zmusza do przeszczepu wątroby! To straszne, druzgocące, ale prawdziwe. Wiemy, że ma się on odbyć około lutego, a Gabi musi przybrać na wadze. Niestety ta stoi w miejscu od dłuższego czasu. Robię, co w mojej mocy, ale możliwe, że nie unikniemy podłączenia do pompy żywieniowej. 

Lekarze mówią, że Gabrysia jest opóźniona w rozwoju przynajmniej 2 miesiące. Nadal nie podnosi główki, nóżek, nie obraca się na brzuszek. Rehabilitacja jest potrzebna nieprzerwanie. Martwi nas też śledziona, która non stop się powiększa. 

Koszty leków i dojazdów są ogromne. Jesteśmy przerażeni tym, co przyniesie przyszłość. Bardzo prosimy o pomoc, nie dla nas, dla naszej córeczki...

Sylwia i Zygmunt, rodzice Gabrysi

* Kwota zbiórki jest szacunkowa.

Gabrysia Wąsiel

➡️ Licytuj i pomóż Gabrysi! (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według