

Życie zdominowane przez autyzm... Wesprzyj walkę Filipka!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Nasza historia zaczęła się całkiem niepozornie w listopadzie 2014 roku, gdy Filipek miał wówczas niecałe 3 lata. Podczas jednej z wizyt lekarskich, synek nie zareagował na pożegnanie pani doktor, co bardzo ją zaniepokoiło. To wtedy po raz pierwszy usłyszałam, że mój synek prawdopodobnie choruje na autyzm.
Nie mogłam w to uwierzyć! Jak to? Tak po prostu? Do tej pory Filipek był zdrowy i rozwijał się książkowo. Autyzm znałam tylko z telewizji, udokumentowany jako jedno ze skrajnych zaburzeń…
Zaczęliśmy szukać pomocy. Zdiagnozowanie zajęło nam prawie rok. Jeździliśmy po prywatnych gabinetach, wykonywaliśmy różne badania, aż w końcu ktoś nam podpowiedział: "zróbcie diagnozę w Navicula – Centrum Diagnozy i Terapii Autyzmu w Łodzi".
I tak w końcu udało się rozwiązać zagadkę. Filipek cierpi na całościowe zaburzenie rozwoju pod postacią autyzmu dziecięcego. Specjaliści tej placówki poinformowali nas, co możemy zrobić, by nasz synek w przyszłości mógł odnaleźć się w społeczeństwie.
W międzyczasie Filipek zaczął uczęszczać do publicznego przedszkola, w którym spędził 1,5 roku. Niestety, wkrótce usłyszeliśmy, że personel nie potrafił się nim odpowiednio zająć. Zapisaliśmy więc Filipka na zajęcia specjalistyczne w Navicula. Tam przez kolejne lata mógł się rozwijać i uczyć się żyć ze swoją chorobą.
Niedawno rozpoczął się kolejny etap edukacyjny – klasa pierwsza. Filip dalej uczęszczał do dobrze nam już znanej placówki Navicula. Niestety ze względów rodzinnych zmuszeni byliśmy przenieść Filipka do szkoły publicznej, gdzie pozostaje pod opieką nauczyciela wspomagającego.
Niestety wraz z rozpoczęciem wyższego etapu edukacyjnego, Filipek stracił możliwość na udział w zajęciach bezpłatnych. Pandemia również utrudniła już i tak niełatwą sytuację. Wszystkie te czynniki spowodowały, że to, co do tej pory udało nam się już wypracować, zaczęło się cofać.
Od półtora roku synek uczęszcza na prywatne zajęcia logopedii oraz hipoterapię. W grudniu 2022 roku udało nam się dostać na zajęcia Integracji Sensorycznej. Niestety dotychczasowe leczenie, terapie, zajęcia ze specjalistami pochłonęły wiele pieniędzy, których powoli zaczyna mi brakować.
Bez nich nie będę w stanie pomóc mojemu Filipkowi, dlatego proszę Was o pomoc! Każda złotówka będzie dla mnie na wagę złota!
Izabela, mama Filipka
- Wpłata anonimowa200 zł
- 10 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Agnieszka Król50 zł
Powodzenia w terapii.
- Wpłata anonimowa50 zł