

Choroba odebrała mi już jedną nogę... Proszę, pomóż uratować drugą!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Walka o moje zdrowie trwa już ponad dekadę. To właśnie wtedy zdiagnozowano u mnie cukrzycę insulinozależną. Nie podejrzewałam wtedy jednak, jak bardzo naznaczy ona całą resztę mojego życia…
Przez wiele lat udawało mi się panować nad problemami zdrowotnymi i wieść życie takie, jak inni ludzie. Byłam samodzielna, tak jak każdy miałam też swoje plany i marzenia. Niestety, runęły one w lutym 2024 roku. Rozwinęła się u mnie zakażona martwica stopy. Ku mojej rozpaczy, nie dało się jej uratować – niezbędna była jej amputacja nad kolanem.
Pomimo ogromu cierpienia, bólu i rozgoryczenia – starałam się być silna i się nie poddawać. Los jednak bezlitośnie zadawał mi kolejne ciosy… Okazało się, że noga nie nadaje się do protezowania, do końca życia jestem skazana na wózek. Co gorsza, druga kończyna także jest w dramatycznym stanie. Jedyną szansą na uratowanie jej przed amputacją jest prywatna rehabilitacja oraz regularne opatrunki. Niestety, wiąże się to z wysokimi kosztami finansowymi.
Moja sytuacja jest niezwykle trudna. Zmagam się z narastającymi problemami ze wzrokiem – już teraz nie jestem w stanie czytać ani pisać. Straciłam jedną nogę i jestem osobą leżącą… Błagam, pomóżcie mi – nie pozwólcie mi stracić drugiej nogi!
Każdy gest wsparcia jest tutaj na wagę złota. Wierzę, że wspólnymi siłami uda się nam przerwać ten okrutny, zaklęty krąg nieszczęścia. Z góry dziękuję za okazaną mi pomoc…
Agnieszka
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa120 zł
- KB💜100 zł
- Dawid50 zł
Nie poddawaj się
- Tomek2000 zł