2 batalion saperów

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
Po raz kolejny nasz batalion organizuje akcję "Mikołaj w moro" by pomagać najbardziej potrzebującym. W tym roku sytuacja jest wyjątkowa, dlatego postanowiliśmy przyłączyć się do akcji i prezentem jaki możemy podarować jest nadzieja na przeżycie pewnego małego wojownika. Janek ma 9 lat i walczy z bardzo groźną chorobą - białaczką limfoblastyczną. Sytuacja jest bardzo poważna, ponieważ Jankowi pozostała ostatnia szansa, którą wyceniono na około 1,5 miliona złotych. Tyle właśnie kosztuje terapia CAR-T cell - w skrócie, trzeba genetycznie zmodyfikować komórki odpornościowe Janka, by same zaczęły zabijać nowotwór. Kwota jest ogromna, ale każdego roku żołnierze 2 batalionu saperów udowadniają, że dla nas nie ma rzeczy niemożliwych i w tym roku chcemy dołożyć swoją cegiełkę, aby Janek mógł wrócić do zdrowia.

Żołnierze z 2 stargardzkiego batalionu saperów pomogą Jankowi, prosimy też o pomoc naszych koleżanek i kolegów z innych jednostek, czasu pozostało już niewiele.
Walczymy do końca.
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio na subkonto Podopiecznego:
Po raz kolejny nasz batalion organizuje akcję "Mikołaj w moro" by pomagać najbardziej potrzebującym. W tym roku sytuacja jest wyjątkowa, dlatego postanowiliśmy przyłączyć się do akcji i prezentem jaki możemy podarować jest nadzieja na przeżycie pewnego małego wojownika. Janek ma 9 lat i walczy z bardzo groźną chorobą - białaczką limfoblastyczną. Sytuacja jest bardzo poważna, ponieważ Jankowi pozostała ostatnia szansa, którą wyceniono na około 1,5 miliona złotych. Tyle właśnie kosztuje terapia CAR-T cell - w skrócie, trzeba genetycznie zmodyfikować komórki odpornościowe Janka, by same zaczęły zabijać nowotwór. Kwota jest ogromna, ale każdego roku żołnierze 2 batalionu saperów udowadniają, że dla nas nie ma rzeczy niemożliwych i w tym roku chcemy dołożyć swoją cegiełkę, aby Janek mógł wrócić do zdrowia.

Żołnierze z 2 stargardzkiego batalionu saperów pomogą Jankowi, prosimy też o pomoc naszych koleżanek i kolegów z innych jednostek, czasu pozostało już niewiele.
Walczymy do końca.
Wpłaty
- Stefan50 zł
- Agata50 zł
- Robert Wlod50 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- A, T, J20 zł
- Monika Chlebosz50 zł
