
Jestem Tymek i walczę, by jak najdłużej żyć. Pomożesz mi?
Cel zbiórki: Leczenie nierefundowanym lekiem, rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
45 Stałych Pomagaczy
Dołącz- Krzysztof Kupczykwspiera już 9 miesięcy
- Anka Wwspiera już 8 miesięcy
- Anonimowy Pomagaczwspiera już 7 miesięcy
Cel zbiórki: Leczenie nierefundowanym lekiem, rehabilitacja
Aktualizacje
Marzenie na 15. urodziny Tymka – zdobyć lek!
Kochani,
w zeszłym tygodniu wróciliśmy do domu, ale tylko na chwilę. Już wkrótce czeka nas kolejny etap leczenia, który może rozpocząć się po 3 miesiącach od podania terapii genowej.
W sobotę Tymek skończył 15 lat. Jego marzenie urodzinowe było tylko jedno – wrócić do kliniki po lek, który da mu siłę. Żadnych prezentów ani życzeń „dla siebie” – tylko nadzieja na zdrowie. I ta nadzieja zaczyna się spełniać.
U Tymka są już widoczne zmiany na lepsze! Jest stabilniejszy, mniej się męczy, wyżej podnosi ręce i nogi. Ma mocniejszy i mniej wygięty kręgosłup.

Ale najważniejsze jest coś, czego nie da się zmierzyć badaniami… Tymek ma więcej siły i radości życia. On naprawdę jest teraz szczęśliwy!
Nadal jesteśmy pod stałą kontrolą – monitorujemy parametry wątroby i rozpoczynamy rehabilitację. Zaraz po powrocie do domu wykonaliśmy badania i czekam na informację od lekarza z Dubaju, czy wszystkie wyniki są w normie.
A ja przy okazji tych 15. urodzin patrzę na mojego synka i myślę o tym, że moim jedynym marzeniem jest to, aby Tymek wkroczył w dorosłość pewnie i bezpiecznie, choroba zabrała już tak wiele... Nie pozwólmy, by zabrała więcej...
Renata Kalata
Najnowsze informacje po podaniu terapii genowej! Przeczytaj!
Kochani,
Dziękujemy za wszystkie wiadomości. Wiemy, że wielu z Was mocno trzyma kciuki za Tymka. Chcemy przekazać Wam najnowsze informacje:
Pierwsze efekty mają być widoczne po 4-6 miesiącach. Ale już dziś widzę, że Tymek mniej się męczy, wyżej podnosi ręce i nogi, stoi stabilniej i potrafi ze wsparciem przejść samodzielnie mały dystans. Na basenie potrafi przepłynąć już całe długości! Wspaniale patrzeć, jak ufnie patrzy w przyszłość. Jest o wiele bardziej pewny siebie i chętnie ćwiczy, bo widzi efekty wkładanego wysiłku.

Cały miesiąc kontrolujemy wątrobę po podaniu terapii genowej. Kolejnym etapem leczenia będzie podanie specjalistycznego syropu, który spowalnia postęp choroby i zmniejsza uszkodzenia mięśni. Otrzymaliśmy kosztorys na rok leczenia – brakująca kwota jest wciąż ogromna... Mamy środki tylko na pierwsze miesiące.
Jesteśmy w zawieszeniu... Wciąż czekamy na decyzję dot. importu leku. Nie wiemy, co przyniosą kolejne miesiące – kwota zbiórki może ulec zmianie w trakcie jej trwania.
Trudno mi ponownie prosić o pomoc. Wiem, że zrobiliście dla Tymka już naprawdę wiele i za to do końca życia będę Wam wdzięczna. Gdyby nie Wy, nie bylibyśmy teraz w tym miejscu. Mam nadzieję, że będziecie z Tymkiem dalej. To dzięki Wam w jego oczach na nowo pojawiła się nadzieja.
Renata, mama Tymka
Opis zbiórki
Bardzo długo starałam się o dziecko. Tymek to mój wyczekiwany syn. Radość z bycia mamą bardzo szybko przerodziła się w walkę o życie – gdy Tymek miał 6 miesięcy dowiedziałam się, że choruje na dystrofię mięśniową Duchenne'a. Mój świat się zawalił...
Dystrofia mięśniowa Duchenne'a to śmiertelna choroba, która doprowadza do degradacji wszystkich mięśni, w tym również oddechowych i mięśnia sercowego. Od tamtej chwili nasza codzienność to nieustanna walka, aby utrzymać Tymka w dobrej kondycji jak najdłużej. Codzienna rehabilitacja i nieustanne wizyty u specjalistów nie pozwoliły Tymkowi uchronić się przed jego największym lękiem – wózkiem inwalidzkim...

Mój syn wie, że jest chory, jednak nie potrafi zaakceptować wyroku, jaki zapadł na jego życie. Gdy tylko pojawiła się możliwość podania terapii genowej dla starszych chłopów, Tymek od razu poprosił mnie, bym założyła zbiórkę. Nie wierzyłam, że uda nam się zebrać taką kwotę... Ale Wasze serca sprawiły, że niemożliwe stało się możliwe – Tymek poleciał do Dubaju na podanie terapii.
Po podaniu terapii genowej Tymek potrzebuje innowacyjnego leczenia – specjalistycznego syropu, który spowalnia postęp choroby, zmniejsza uszkodzenia mięśni, i zachowuje ich funkcje oraz intensywnej rehabilitacji, aby efekty leczenia mogły utrzymać się jak najdłużej.

W tej chwili czekamy na decyzję o import leku. Jednak już dziś wiemy, że jego koszty będą ogromne, a Tymek powinien przyjmować go do końca życia...
Dlatego prosimy Was o wsparcie. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest ma ogromne znaczenie. Nie pozwólmy, aby wysiłek Tymka poszedł na marne.
Renata Kalata, mama Tymka

➡️ FB: Tymek Kalata i jego walka o życie (otwiera nową kartę)
➡️ Licytacje dla Tymka (otwiera nową kartę)
➡️ Allegro - licytacje dla Tymka (otwiera nową kartę)
➡️ Instagram Tymka (otwiera nową kartę)
➡️ TikTok Tymka (otwiera nową kartę)

➡️ Poruszająca rozmowa z mamą i ciocią Tymka
➡️ Dzień Dobry TVN o Tymku (otwiera nową kartę)
➡️ Tymek w Sprawie dla reportera (otwiera nową kartę)

➡️ Tymek w TV Republika (otwiera nową kartę)

➡️ "Tymek nie wie, jak ta choroba się kończy" – SKRAWKI (otwiera nową kartę)
- Wpłata anonimowa5 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Józef Siwiec100 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Bóg jest z Wami1 zł
Ufajcie Bogu. Chwała Panu
- Wpłata anonimowa10 zł

