Mam na imię Kinga. Od urodzenia zmagam się z obustronnym upośledzeniem słuchu. To nie jest tylko ograniczenie – to codzienna walka o możliwość usłyszenia głosu bliskich, śpiewu ptaków, szumu wiatru... rzeczy, które dla wielu są oczywiste, a dla mnie – bezcenne. Moje lewe ucho przeszło trzykrotną ...
You can help each month