Dominika Wurszt - main photo

Udar mózgu omal nie odebrał mi żony, a małej Julci mamy! Pomóż nam w dalszej walce!

Fundraiser goal: Półroczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Fundraiser organizer:
Dominika Wurszt, 29 years old
Przecław, zachodniopomorskie
Stan po udarze móżdżku i NZK
Starts on: 19 August 2025
Ends on: 20 February 2026
PLN 56,873(26.73%)
Still needed: PLN 155,893
DonateDonated by 977 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0723171
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0723171 Dominika
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Dominika a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Półroczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Fundraiser organizer:
Dominika Wurszt, 29 years old
Przecław, zachodniopomorskie
Stan po udarze móżdżku i NZK
Starts on: 19 August 2025
Ends on: 20 February 2026

Fundraiser description

Jestem mężem Dominiki – kobiety o ogromnym sercu, pełnej ciepła i miłości. Jestem także ojcem naszej rocznej córeczki, Julki, która jest promieniem słońca w naszym życiu. Nasza codzienność była pełna radości i marzeń o przyszłości, ale pewnego dnia wszystko się zmieniło. Życie uderzyło w nas z taką siłą, że trudno to opisać słowami.

Dominika przeszła ciężki udar móżdżku oraz pnia mózgu. Był to moment, który zatrzymał cały nasz świat... Z niewyobrażalnym bólem patrzyłem, jak moja żona – silna, uśmiechnięta oraz troskliwa kobieta – gaśnie przez zmaganie z tym, co wydaje się niemożliwe do pokonania...

Dominika Wurszt

Udar doprowadził do poważnych powikłań. Dominika nie była do końca świadoma, nie mówiła i cierpiała z powodu niedowładu czterokończynowego. Mogła jedynie poruszać oczami i zaciskać dłonie. Te drobne gesty były dla nas znakiem na to, że gdzieś głęboko w niej wciąż tliła się nadzieja na powrót do nas, do życia.

Dzięki Waszej pomocy mogliśmy kontynuować rehabilitację w specjalistycznym ośrodku rehabilitacyjnym, gdzie wciąż toczymy walkę o każdy, choćby najmniejszy krok naprzód. Wcześniej fizjoterapia prowadzona w szpitalu zaczęła przynosić małe efekty, co dało nam ogromną nadzieję na to, że teraz powolutku będzie już tylko lepiej.

Dominika Wurszt

I jest! Dzięki ogromnej pracy rehabilitantów i jej samej, Dominika jest w stanie chodzić sama przy balkoniku! Niedowład ustępuje, chociaż jest jeszcze paraliż lewej strony twarzy. Przez to żonie ciężko jest się jeszcze komunikować, ale komunikacja jest całkowicie naturalna. Dominika nie ma już problemów ze świadomością.

Dominika była i jest cudowną mamą. Każdy, kto ją zna, wie, jak bardzo kocha naszą Julię i w jakim stopniu, oddała się macierzyństwu. Nasza córeczka jest teraz naszym wspólnym światłem w tych ciemnych chwilach, a jej niewinny uśmiech przypomina mi, że muszę walczyć – dla niej, dla Dominiki, dla naszej rodziny!

Dominika Wurszt

Dlatego wciąż walczymy o to, że pewnego dnia Dominika znów będzie mogła przytulić Julię całkowicie sprawna, patrzeć jak dorasta – tak, jak zawsze tego pragnęła. Dlatego z całego serca proszę o pomoc. Środki się kończą, a my musimy kontynuować pobyt w ośrodku, w którym tyle udało się osiągnąć. Razem możemy osiągnąć jeszcze więcej!

Damian, mąż Dominiki

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous
    Anonymous
    Share
    PLN 50
  • Chrześcijańska Fundacja Piekarnia 44
    Chrześcijańska Fundacja Piekarnia 44
    Share
    PLN 5,438.14
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Agnieszka i Piotr
    Agnieszka i Piotr
    Share
    PLN 250