Siepomaga zmieniać świat

Wsparliście potrzebujących łączną kwotą 352 348 zł. Dziękujemy!

Cel zakończony. Nowe stópki dla Małgosi

Zgłoszone przez: "Podwójny Uśmiech" Stowarzyszenie na rzecz bliźniąt Rozpoczęcie: 11 Grudnia 2009 Zakończenie: 15 Marca 2010 Miejsce: warszawa, mazowieckie
Poparło: 179 osób. Wpłaciło: 125 osób.
6 300 zł (100%)
Potrzebne jeszcze: 0 zł

Rezultat:

Bardzo dziękujemy "pomagaczom".

Jutro (2 marca) Małgosia jedzie do Poznania w celu założenia gipsów na nóżki, żeby je porozciągać przed operacją. A 16 marca (nie 19, jak pisałem w komentarzach, przepraszam) Małgosia będzie miała operację. Potem czeka ją rehabilitacja, ale mamy nadzieję, że to będzie ostatnia operacja korygująca nóżki.

 

 

Umieściłem przed chwilą zdjęcie z dzisiejszego gipsowania. Kosz tylko tej "procedury" to równe 1000 zł... Teraz 2 tygodnie Małgosia w gipsie musi spędzić, a potem operacja.

 

Aktualizacja, 1 kwietnia (nie prima aprilis ;-) ). Na nowym zdjęciu - Małgosia po operacji, w pokoju hotelowym.

Natomiast wczoraj, 31 marca, zostały zdjęte te wielgachne gipsy, założone zostały zgrabniejsze, chociaż nadal pod pupę. A za miesiąc wyjmowanie drutów... Aczkolwiek nóżki Małgosi wyglądają inaczej, niż po poprzednich operacjach. Wg słów mamy Małgosi - lepiej.

O dalszych postępach będziemy informować.

 

Aktualizacja 25 maja. Przepraszam, że długo się nie odzywałem, ale byłem w szale komunijnym ;-)

Małgosia ma od kilkunastu dni krótkie gipsy. Początkowo przystosowanie do nowej sytuacji było bardzo trudne - samo zdjęcie dużych gipsów (na całe nóżki) było traumatycznym przeżyciem dla Gosi - skóra odizolowana od otoczenia potem po prostu boli. Boli wyciągnięcie drutów. Bolą uwolnione kolana.

4 maja po raz pierwszy Małgosia stanęła - na czworaka. Może być teraz pionizowana, może na te małe gipsy zakładać buty, może próbować chodzić. Nie udało się na razie pokonać bariery strachu (strach przed bólem przy postawieniu nóżek) - ale wszystko jest na dobrej drodze.

Jak tylko zdjęte zostaną krótkie gipsy, Małgosia wyjedzie do działającego w Bielsku-Białej Ośrodka Intensywnej Rehabilitacji Dzieci "Michałkowo".

W tej chwili tylko jedno zdjęcie dołączam, z wiosennego wyjazdu z innymi dziećmi w Tatry "na krokusy". Rodzicom Małgosi popsuł się komputer i do czasu zakupu nowego mają pewien problem z przekazywaniem nam aktualnych zdjęć.

Załączam też fakturę. Jest to faktura częściowa, opiewająca mniej więcej na połowę kwoty za operację, drugiej faktury jeszcze nie otrzymaliśmy, gdyż wszystkie "procedury" nie zostały jeszcze zakończone.

 

 Aktualizacja 30 maja. Małgosia staje i CHODZI. Ma jeszcze gipsy na stópkach, ale są one teraz na tyle nieinwazyjne, że można założyć na nie buty. Po kilkunastu dniach prób - zobaczcie, zdjęcie z wycieczki do Skoczowa (Małgosia w pomarańczowej bluzie i okularkach)

 

Aktualizacja 22 lipca. Małgosia wróciła z turnusu rehabilitacyjnego w ośrodku "Michałkowo", gdzie chodziła w specjalnym kombinezonie, miała plastrowane nóżki i wykonywała różne ćwiczenia. Zobaczcie zdjęcia - jak pięknie wyglądają jej nóżki - proste, stawiane na całej stopie. Teraz tylko jeszcze rehabilitacja - zbytnie przeprosty kolan, czasami problemy z utrzymaniem równowagi, no i nauczenie się chodzenia na całych stopach.

Udało się. Dziękujemy.

Małgosia ma 3 latka. Urodziła się jako wcześniak, w 31 tygodniu ciąży, ważąc zaledwie 1,1 kg. W okresie okołoporodowym zdiagnozowano u niej: hipotrofię, wylewy dokomorowe II i III stopnia, stopy końsko-szpotawe, przykurcze nadgarstków, wadę serca w postaci ubytku w przegrodzie międzykomorowej, retinopatię wcześniaczą oraz obniżone napięcie mięśniowe.

 

W efekcie systematycznego leczenia oraz intensywnej rehabilitacji, Małgosia pokonała większość swoich problemów zdrowotnych i obecnie emocjonalnie oraz intelektualnie rozwija się prawidłowo. Naszym największym zmartwieniem są jej stópki, których korekcja, mimo trzech operacji, jest niezadowalająca.

 

Potrzebna jest ostatnia, korygująca deformacje operacja, bez której prawidłowy rozwój stópek dziewczynki nie będzie możliwy. Koszt takiej operacji wraz z niezbędną rehabilitacją to 9000 złotych.

Niestety NFZ nie pokryje jej kosztów ponieważ wyczerpały się już limity. Można się oczywiście zapisać i czekać, czas jednak w tym przypadku działa na niekorzyść Małgosi, nogi bowiem wciąż rosną i deformują się. Bez odpowiedniej korekcji, wada się pogłębi.

 

Zbliża się Gwiazdka, dzieci myślą o prezentach, jakie chciałyby dostać od Mikołaja. Małgosia marzy o tym, aby mieć sprawne nóżki. Jeśli pragniecie wspomóc sfinansowanie operacji Małgosi – po prostu to zróbcie. Dajcie szansę, aby jej marzenia stały się bardziej przyziemne

 

Aktualizacja 23.02.2010

Na operację dla Małgosi z innych kanałów wsparcia udało się nam już zebrać 2760,16 złotych.

Medium_014_gosia Thumb_logo_ciemne_wloski_do_jasnego_tla Thumb_014_gosia2 Thumb_gosia Thumb_malgosia_drabinki Thumb_malgosia_gipsowanie Thumb_dscn6066 Thumb_dscn6294-862843 Thumb_malgosia_2a Thumb_malgosia_stopki Thumb_malgosia_plastrowanie Thumb_malgosia_kombinezon Thumb_014_gosia
Dołączone pliki

Komentarze

Napisz coś o tym użytkowniku, podziel się
przemyśleniami, weź udział w dyskusji.

Zaloguj się, by móc komentować.

Utrzymanie SiePomaga.pl wspierają: