Siepomaga zmieniać świat

Wsparliście potrzebujących łączną kwotą 352 348 zł. Dziękujemy!

Pomóżmy Aleksandrowi

Zgłoszone przez: Fundacja na rzecz Pomocy Dzieciom z Grodzieńszczyzny Rozpoczęcie: 26 Marca 2010 Zakończenie: 26 Września 2010 Miejsce: Cały kraj
Poparło: 44 osoby. Wpłaciło: 16 osób.
607 zł (13%)
Potrzebne jeszcze: 3 893 zł

Sześcioletni Aleksander z Białorusi przeszedł niedawno operację usunięcia nowotworu gruczołu ślinowego. Teraz potrzebuje Waszej pomocy, by spłacić dług wobec szpitala.

 

Do naszej Fundacji z prośbą o pomoc zwróciła się Pani Lucyna Dirwuk, mama 6-letniego Aleksandra. Oto jej słowa:

 

”W lipcu 2008 roku zauważyłam u syna guz za uchem z prawej strony, zgłosiłam się do szpitala w Grodnie. Przez 3 tygodnie badali Saszę i wystawili trzy różne diagnozy, z których żadna nie została potwierdzona przez lekarzy-onkologów z Mińska. Tam właśnie, po pobraniu próbki, wystawiono diagnozę - nowotwór gruczołu ślinowego, zrobiono napromieniowanie i wypisano syna do domu. Co miesiąc jeździliśmy na badania kontrolne, które wykazywały, że stan zapalny nadal się utrzymywał.

 

W Polsce, w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie, lekarze zdecydowali się na operację. Odbyła się ona w zeszłym tygodniu. Usunięto nowotwór i nerw. Do zapłaty ponad 8.000 zł. Pomóżcie!”

 

Fundacja pokryje część kwoty, może za pośrednictwem siepomaga uda się zebrać resztę.

I my prosimy - Pomóżcie!

 

================================================================

Aktualizacja 30.06.2010

Po raz drugi zwracamy się z prośbą o wsparcie leczenia 6-letniego Aleksandra Dirwuka, Polaka z Białorusi. W marcu tego roku Saszka przeszedł operację usunięcia gruczołu ślinowego, usunięto nowotwór i nerw, co zdeformowało jego twarz. Ale jak mówią lekarze, z czasem będzie możliwość poprawienia wyglądu.


Podczas poprzedniej zbiórki udało się zebrać na Siepomaga.pl 430 złotych środki te zostały przeznaczone na pokrycie kosztów podróży Saszy i jego mamy na konsultacje pooperacyjne.

 

Teraz najważniejsze jest dalsze leczenie - głównie napromieniowania. Przybliżony koszt to 8000 złotych. Pierwsze wizyty w warszawskim szpitalu Sasza ma zaplanowane jeszcze w czerwcu.

 

Fundacja pokryje część z tej kwoty, ale liczymy też na Pomagaczy, wiele razy pokazaliście, że można na Was liczyć, liczymy i teraz.

Medium_olek_dzirwuk Thumb_img_0259 Thumb_p4010025 Thumb_aleksander Thumb_olek_dzirwuk

Komentarze

Napisz coś o tym użytkowniku, podziel się
przemyśleniami, weź udział w dyskusji.

Zaloguj się, by móc komentować.

    Utrzymanie SiePomaga.pl wspierają: