Siepomaga zmieniać świat

Wsparliście potrzebujących łączną kwotą 352 348 zł. Dziękujemy!

Cel zakończony. Źrebak NEMO w szpitalu

Zgłoszone przez: Fundacja Viva! Rozpoczęcie: 03 Września 2009 Zakończenie: 03 Listopada 2009 Miejsce: Cały kraj
Poparło: 97 osób. Wpłaciło: 67 osób.
2 500 zł (100%)
Potrzebne jeszcze: 0 zł

Rezultat:

Bardzo dziękujemy za wszystkie wpłaty, dzięki Wam łatwiej nam zajmować się Nemo, który mimo tak młodego wieku już tak dużo przeszedł. I to nie koniec, wciąż trwają zabiegi i wizyty. Nemo odwiedził już wszystkich najwybitniejszych lekarzy w kraju. Obecnie znajduje się pod opieką specjalistów z SGGW.

Trzymamy za niego kciuki, tyle przeszedł, że w końcu musi się udać, musi w końcu doznać uroków końskiego życia.

Stopniowo będziemy tu dodawać faktury za leczenie.

Jeszcze raz dziękujemy.

Odwiedzajcie stronę ratujkonie.pl by dowiedzieć się najnowszych informacji !

Kilka dni temu otrzymaliśmy zgłoszenie o małym, chorym źrebaczku, na drugim końcu Polski, który wymaga natychmiastowej pomocy. Koń nie mógł wstać o własnych siłach, a dla takiego malucha oznacza to niechybną śmierć. Nemo, bo tak mu daliśmy na imię, przyjechał do nas ze Stargardu Szczecińskiego.

 

Konik ma dopiero dwa miesiące, a już musiał opuścić mamę. Wymaga specjalistycznej opieki. Karmimy go mlekiem z butelki, podnosimy go żeby mógł wyjść na padok. Nemo ma usztywniony zad. Codziennie masujemy i rozciągamy jego mięśnie i stawy. Po kilku dniach odpoczynku i oględzin weterynarzy, zabraliśmy go do Szpitala dla koni na Służewcu.

 

Nemo prawdopodobnie urodził się z taką wadą, nie jest to uraz mechaniczny. Na początku diagnoza brzmiała tak: hipoplazja rzepek- czyli nie wykształcenie się stawów kolanowych. Potem okazało się, że to któryś mięsień lub ścięgno jest przykurczone i trzeba będzie je naciąć. Obecnie weterynarze wykluczają inne choroby, trwają badania i rehabilitacja konia.

 

Nemo nadal jest w szpitalu. Każdego dnia przyjeżdża do niego nasz zaprzyjaźniony przewoźnik i zarazem wolontariusz, który transportował malucha i opiekował się nim przez pierwszych kilka dni. Nemo jest tak towarzyski, że nie pozwalał nikomu odejść na krok. Niestety nikt nie wie, kiedy Nemo wyjdzie ze szpitala.

 

Prosimy Was o wsparcie w leczeniu źrebaczka. Konik przyjechał do nas z bardzo daleka, jego pobyt w szpitalu i leczenie do dnia dzisiejszego to koszt ok. 2000 zł. Niestety badania trwają, rehabilitacja jest w toku, a być może czeka go operacja. Trzymamy kciuki za Nemo i marzymy o tym, aby udało się go uratować. Jest taki pogodny i wesoły. Widać w nim ogromną wolę życia i walki o nie. Wierzymy, że z Waszą pomocą mu się uda! 

 

Więcej o Nemo i o innych naszych koniach : www.ratujkonie.pl

 

Medium_nemo2 Thumb_dsc00996 Thumb_dsc01003 Thumb_dsc00211 Thumb_dsc00190 Thumb_dsc00212 Thumb_dsc00188 Thumb_nemo2

Komentarze

Napisz coś o tym użytkowniku, podziel się
przemyśleniami, weź udział w dyskusji.

Zaloguj się, by móc komentować.

  • 0
    Mini_avatar_k nicolelw 2009-10-16 23:45:04 +0200
    Bardzo się cieszę...kolejne życie zostało uratowane przez wspaniałych ludzi o dobrych sercach :)))
    Zgłoś
  • 0
    Mini_ch JolaA 2009-10-09 22:50:38 +0200
    Wielkie szczęście, że znalazło się tylu wspaniałych pomagaczy!
    Zgłoś
  • 0
    Mini_avatar_k Edyta Krawczyk 2009-10-09 15:33:31 +0200
    Kolejny wspaniały sukces:-) Aż miło:-)
    Zgłoś
  • 1
    Mini_ch JolaA 2009-09-16 23:24:22 +0200
    Dzieki osobom, którzy pomagają naszym braciom mniejszym wierzę, że wszechogarniająca degeneracja ludzi nie osiągnęła jeszcze apogeum. Dlatego pomagajmy innym pomagać!
    Zgłoś
  • 0
    Mini_avatar_k monia78 2009-09-15 11:46:11 +0200
    Cudowny konik i tyle ma chęci do życia. Trzymam kciuki za Ciebie Nemo! Jak dobrze, ze istnieją takie instytucje, jak Fundacja Viva!
    Zgłoś
Utrzymanie SiePomaga.pl wspierają: