Siepomaga zmieniać świat

Wsparliście potrzebujących łączną kwotą 352 348 zł. Dziękujemy!

Drogi lek dla Zuzi

Zgłoszone przez: Fundacja Dbam o Zdrowie Rozpoczęcie: 24 Czerwca 2010 Zakończenie: 21 Grudnia 2010 Miejsce: Cały kraj
Poparło: 65 osób. Wpłaciło: 55 osób.
2 197 zł (4%)
Potrzebne jeszcze: 42 803 zł

Zuzia jest małą, radosną dziewczynką o ślicznych granatowych oczkach i uroczym uśmiechu. Niestety, choruje na mukowiscydozę i nie miała w swoim życiu zbyt wielu chwil radości.

Już w 6 dobie życia przeszła 3 poważne operacje. W szpitalu spędziła 2 miesiące. Były to najgorsze miesiące w życiu całej rodziny.

 

Tata Zuzi jest księdzem wyznania prawosławnego, proboszczem Parafii Prawosławnej p.w. Św. Anny w Boratyńcu Ruskim niedaleko Siemiatycz, koło Św. Góry Grabarki na Podlasiu. Mama Zuzi w chwili obecnej nie pracuje ze względu na konieczność opieki nad córką. Zuzia ma jeszcze dwóch braci, Dawida (16 lat) i Szymona (14 lat), obaj bardzo martwią się o zdrowie siostrzyczki.

 

Dziewczynka wymaga codziennej rehabilitacji ( inhalacje, drenaż, podawanie całej serii leków, itp.), a w szczególności ochrony przed jakimkolwiek zakażeniem, ponieważ u dzieci chorych na mukowiscydozę układ odpornościowy jest bardzo osłabiony.

 

Niestety, Zuzię zaatakowała bakteria o nazwie pseudomonas aeruginosa (pałeczka ropy błękitnej), która jest „zabójcą płuc”. Dotychczasowe leczenie szpitalne nie przyniosło skutku. Pseudomonas nie został zlikwidowany, pomimo agresywnej szpitalnej antybiotykoterapii. W tej sytuacji pozostaje tylko podanie jej tobramycyny, która jest jedynym skutecznym lekiem w walce z „paskudną” bakterią. Niestety, lek nie jest refundowany.

 

W chwili obecnej rodzice stanęli przed dużym dylematem finansowym. Półroczna terapia to koszt prawie 45 000 złotych, ta kwota znacznie przerasta skromny budżet Państwa Opolskich.

 

Zuzia ma szansę pokonać bakterię, ale tylko, jeśli nie przerwie rozpoczętej w zeszłym tygodniu terapii. Prosimy Was o wsparcie i dorzucenie swojej „cegiełki dobroci”, która pozwoli Zuzi uśmiechnąć się.

 

Poniżej list od taty Zuzi:

 

Serdecznie i równie gorąco witam Panią i Was wszystkich:-)
Od jutra będziemy znowu w szpitalu w Centrum Zdrowia Dziecka w W-wie, na kolejnym dożylnym leczeniu z powodu tego, że po raz pierwszy nie udało się nam "zabić" tego wstrętnego pseudomonasa aeruginosa. Podaliśmy Zuzi jedną dawkę TOBI o którym pisałem wcześniej, ale niestety jedna dawka to mało. Wola Boża jakoś będzie. Ludzie mają od nas jeszcze gorzej. Wiecie o tym sami bardzo dobrze.
Niech Was Wszystkich Bóg błogosławi i da zdrówko oraz siły by służyć innym.


Z Bogiem
Ks. Andrzej

Medium_zuzia Thumb_zuzia2 Thumb_zuzia

Komentarze

Napisz coś o tym użytkowniku, podziel się
przemyśleniami, weź udział w dyskusji.

Zaloguj się, by móc komentować.

  • 0
    Mini_avatar_m atomika25 2010-07-05 12:14:25 +0200
    Poradzimy sobie z tą cholerą:). Trzymaj się malutka, jesteś śliczna.
    Zgłoś
  • 0
    Mini_men02 Julian 2010-07-01 11:26:59 +0200
    Uda się bo to co robimy ma sens i znaczenie ;)
    Zgłoś
  • 0
    Mini_ch JolaA 2010-06-30 00:07:51 +0200
    Ziarnko do ziarnka i zbierzemy pieniądze dla tego aniołka.
    Zgłoś
Utrzymanie SiePomaga.pl wspierają: